Komentarze czytelników portalu lewica.pl Komentarze czytelników portalu lewica.pl

Przejdź do menu

Komentowany tekst

Radosław S. Czarnecki: Rok Jana Pawła

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz

.

"św. brygidy (...) seksualnie ministrantów, których pełno było na plebanii".

bez przesady, bez przesady. parafii (i tym samym pewnie plebanii) to w polsce jest jakieś 10 tysięcy. ta owej świętej brygidy w owym gdańsku nie jest w żadnym stopniu inna od pozostałych. i pewnie przy każdym bądź pawie każdym kościele parafialnym istnieje liturgiczna służba ołtarza (czyli owi ministranci). a głęboko wątpię, czy przy każdym "wykorzystuje się seksualnie ministrantów". przypuszczam, że to przypadki odosobnione, i to odosobnione bardzo a bardzo, a na dodatek oczywiście medialnie roztrąbione (tu już bez żadnych przypuszczeń).

autor: motyl, data nadania: 2020-12-31 13:51:31, suma postów tego autora: 2051

sorry za pozatemat, ale właśnie teraz czytam

"In 1869, Wyoming became the first territory to allow women to vote. At the time, men in the territory outnumbered women six to one. Leaders hoped the new law would encourage more women to settle in Wyoming." (https://www.history.com/topics/us-states/wyoming).

He, he. A lewiczka pewnie bierze to za przejaw (jak to nazywa) postępu. Swoją drogą, niektóre państwa szwajcarskie skusiły się (takie określenie jest tu chyba odpowiednie) na to dopiero koniec lat 1980. Które, nie będę teraz szukał, ale chyba Glarus czy coś z tych stron. Sąsiedni Lichtenstein zdaje się też jakoś tak.

autor: motyl, data nadania: 2021-01-02 18:11:58, suma postów tego autora: 2051

Mitologia Czarneckiego

Autor tych wywodów, którego tekst na blogu pt: *Potrzeba demitologizacji nad Wisłą i Odrą* pożegnałem już komentarzem pt: *Demitologizacja* jako współczesna forma egzorcyzmów przeciw upiorowi polskiego narodowego katolicyzmu.:), teraz jakoś nie może się obejść bez jazdy na swoim demitologizacyjnym koniku.
Jak widać spłodził przy tym nowy tekścior pod tytułem: *Rok Jana Pawła* chcąc się tym razem wcielić już nie w rolę egzorcysty lecz mitologa, poważnego naukowca, badacza roztrząsającego badaną materię na polu swoich przemyśleń dodając do światowego dorobku naukowego swoje własne (bez)cenne obserwacje i konkluzje.
Dbając o ich obiektywny wygląd autor zrezygnował z brzydkiego wytykania palcem *nadwiślańskiej* krainy mitów i zmitologizowanej polskości zastępując to bardziej eleganckim tytułem tekstu *Rok Jana Pawła* wszak JPII to postać, reprezentująca światowy mit świętego.

Warte zastanowienia jest, że na świecie było wiele przeróżnych mitów jak i prób budowania ciągle nowych, ale jedne upadają dość szybko, a inne trwają mimo wysiłków niektórych mitologów, by skruszyć opokę ich konstrukcji. I choćby ten ludek nadwiślański odrzucił już wiele mitów, które próbowano mu wszczepić, takich jak niezłomność ZSRR, doskonałość komunizmu, niezwyciężoność Armi Czerwonej, kult Lenina, Stalina, Marksa.

Kult Boga religii chrześcijańskich w tym katolickiej trwa chociaż w różnych formach, podobnie jak i w innych religiach. Zresztą wierzenia są jakby z naturą człowieka związane, a wiara rozumiana ogólnie jest podstawą bytu człowieka i społeczeństwa. Podobnie jak i cała triada wartości: *wiara, nadzieja i miłość*.

Pomnik to nie świadectwo jakiegoś mitu, to wzorzec pewnych wartości tak jak wzorzec metra w Sevres pod Paryżem. Niektóre padają inne trwają długo jedne funkcjonują jako wzorzec pewnych wartości inne po ich inflacji stają się antywzorcem. Pomniki Karola Marksa jeszcze stoją w Trierze i w paru stolicach europejskich, ale chyba już nie jako wzorzec wartości tylko jako pamiątka historyczna, której nie warto demontować.

Obecnie widać usiłowania wyznawców tak zwanego postępu, aby przyspieszyć erozję wartości tych wzorców które jeszcze trwają pozytywnie w pamięci społecznej. Nie wiem po co to robią, wszak ludzie potrzebują dobrych wzorców i autorytetów do których mogą się dopasowywać i naśladować. Usiłowania te bywają nieuczciwe. Autor tekstu który właśnie komentuję próbuje tu wcisnąć fałszywkę, że JPII *tuszował*

>Ich zdaniem, (obrońców dobrego imienia JPII > dopisek mój.) fala oskarżeń dot. tuszowania przypadków czynów pedofilskich wśród duchowieństwa może doprowadzić do zmiany wizerunku osoby godnej najwyższego szacunku ( ), a tym samym oskarżenia o tuszowanie przez niego przypadków pedofilii należy przemilczać i bagatelizować.<

Fala nie czyni prawdy, oskarżenie bez dowodów jest tylko oskarżeniem, czasami podłym i niesprawiedliwym. Ludzi podłych i niesprawiedliwych jest ci u nas dostatek.
Dowodów jak widać nie ma, ale *fala oskarżeń* może sama stać się mitem i prawdą zastępczą służącą tak zwanym postępowcom i obalaczom za narzędzie.
Dlatego przestrzegałbym przed dawaniem wiary takim *prorokom* jak ks. Adam Boniecki.

>Bo Janowi Pawłowi II &#8211; jak stwierdził celne ks. Adam Boniecki &#8211; *teraz nie obrona jest potrzebna, ale pełna prawda*.

autor: Adrem63, data nadania: 2021-01-13 12:35:16, suma postów tego autora: 2217

*Pełna prawda* ks. Bonieckiego i o co chodzi.

>Bo Janowi Pawłowi II, jak stwierdził celne ks. Adam Boniecki, teraz nie obrona jest potrzebna, ale pełna prawda.<
Zdawałoby się, że głoszenie potrzeby prawdy w czasie wojny może świadczyć albo o płytkości myślenia osoby głoszącej, naiwności, albo o złej woli. Mamy przecież wojnę kultur, a w czasie wojny pierwszą ofiarą jest prawda, a padłą ofiarę zastępuje półprawda lub g.prawda.
Na manowce takiego myślenia wyprowadził mnie autor swoim wyrwanym z kontekstu stwierdzeniem ks. Bonieckiego, bo kontekst był całkiem inny i rozumienie tegoż zdania jest także całkiem odmienne.
Zdanie to napisał ks. Boniecki w swoim felietonie w *Tygodniku Powszechnym* z datą 23.11.2020. W tym to tekście stwierdza jednoznacznie, że JPII nie tylko nie *tuszował * zjawisk pedofilii w KK, ale był prekursorem walki z nim i zdecydowanym, czynnym przeciwnikiem tych zjawisk.
Ten tekst warto przeczytać:
https://www.tygodnikpowszechny.pl/w-slepej-ulicy-165719

Po przytoczonym zdaniu następuje jeszcze zdanie ostatnie felietonu:
*Mitowi może ona nie dorówna, ale już nie będzie trzeba papieża bronić.*
To nawiązanie do listu otwartego profesorów i naukowców polskich w obronie dobrego imienia JPII jaki ukazał się w grudniu 2020. Oto fragment tego listu:

*W ostatnich dniach obserwujemy falę oskarżeń wysuwanych wobec Jana Pawła II. Zarzuca mu się tuszowanie przypadków czynów pedofilskich wśród duchownych katolickich i nawołuje do usunięcia jego publicznych upamiętnień. Działania te mają doprowadzić do zmiany wizerunku osoby godnej najwyższego szacunku w kogoś współwinnego odrażających przestępstw*

Na koniec nasuwa się pytanie czy rzeczywiście papieża nie trzeba będzie bronić, bo cała prawda go obroni ?
Bardzo w to wątpię, w wojnie kulturowej liczy się to *ile dywizji* obrońców ma papież, a ile zdolni są powołać przeciwnicy, którym marzy się jakaś neokultura do której droga ma prowadzić przez splugawienie i obalenie istniejącej tradycji, mitu i wartości, które ludzie przyjęli w wyniku procesów ewolucyjnych.

autor: Adrem63, data nadania: 2021-01-15 09:45:15, suma postów tego autora: 2217

a my wom zycymy zakopane 1997

https://www.youtube.com/watch?v=5xiEoXoncko

i tyle w temacie "demitologizacji".

autor: motyl, data nadania: 2021-01-16 19:47:31, suma postów tego autora: 2051

Fajnie to ująłeś motylu i trafiłeś w 10.

Jednak dobrze, że to jeszcze jest w Youtube, bo neokultura jeśli się ziści może takie niesłuszne treści wykasowywać w ramach demitologizacji.

autor: Adrem63, data nadania: 2021-01-18 22:51:09, suma postów tego autora: 2217

...splugawienie tradycji, mitu i wartości.... ( chrzescijańskich

Nikt, kto rozsądny nie walczy z tradycją, mitem i wartościami chrześcijańskimi.

Walczymy ze strukturami kościelnymi, które zawłaszczając tę tradycję, uzurpowały sobie specjalną pozycję w społeczeństwie.

Kościół Katolicki został powołany przez Teodozjusza I dla umocnienia władzy cesarskiej poprzez narzucenie pogańskiemu społeczeństwu ideologii opartej o grzech pierworodny i mistyfikację wynikłą z połączenia idei chrześcijańskiej z osobą Jezusa ( na wzór Jezusa Świetlistego).
To już w IV wieku było populizmem skierowanym do szerokich mas a obecnie jest jedynie rytuałem pozbawionym filozoficznej głębi.
Ale kto chce niech sobie wierzy w te banialuki, jego wola ale na przymuszanie pozostałych do materialnego utrzymywania tej struktury nie ma już zgody.

To jest walka o pieniądze a nie o mity, które jednych zachwycają ale znacznie większą grupę śmieszą swą nieporadnością psychologiczną.
Kościół będzie skromny i skierowany na pomoc wierzącym albo nie bedzie go wcale.
Bo dziesięcina już nie wróci!

autor: tarak, data nadania: 2021-01-18 23:05:18, suma postów tego autora: 2912

Dodaj komentarz