Meksyk będzie mieć lewicowego prezydenta (akt.)

[2018-07-02 08:55:50]

Lewicowy kandydat Andrés Manuel López Obrador wygrał wybory prezydenckie w Meksyku, otrzymując ponad 30 mln głosów - wynika z oficjalnych rezultatów podanych przez Meksykański Narodowy Instytut Wyborczy (INE).

Obrador, lider Ruchu Odnowy Narodowej (Morena) i były burmistrz miasta Meksyk wygrał w 30 stanach i zdobył 53,19 proc. głosów, wyprzedzając konserwatystę Ricardo Anayę z Partii Akcji Narodowej (PAN), który otrzymał 22,27 proc. głosów i zdołał wygrać w jednym, niewielkim stanie Guanajuato. Na trzecim miejscu uplasował się José Antonio Meade z rządzącej centrowej Partii Instytucjonalno-Rewolucyjnej (PRI), uzyskując 16,41 proc. głosów. Niezależny kandydat Jaime Calderón zdobył 5,23 proc. głosów.

Główni rywale Obradora wkrótce po ogłoszeniu wstępnych szacunków uznali swą porażkę i pogratulowali mu zwycięstwa. To samo uczynił w swoim wystąpieniu telewizyjnym ustępujący prezydent Meksyku Enrique Peña Nieto.

Tuż po ogłoszeniu wstępnych szacunków wyborczych AMLO wezwał do pojednania w kraju, w tym - jak to nazwał - "historycznym dniu". Obiecał, że nadchodzą głębokie zmiany, ale zastrzegł, że zagwarantowane zostaną prawa jednostki, a także prawo własności.

Obrador zapowiedział, że będzie szanował niezależność banku centralnego, a rząd utrzyma dyscyplinę finansową i fiskalną. Dodał, że kontrakty uzyskane w ramach reformy energetycznej będą badane pod kątem korupcji i legalności, ale zastrzegł, że nie będzie konfiskaty mienia ani wywłaszczeń. AMLO zapowiedział, że będzie chciał utrzymywać przyjazne stosunki ze Stanami Zjednoczonymi.

Prezydent USA Donald Trump na Twitterze złożył gratulacje nowo wybranemu prezydentowi Meksyku i oświadczył, że jest gotowy do współpracy. Jest wiele do zrobienia, co przyniesie korzyści zarówno Stanom Zjednoczonym, jak i Meksykowi! - napisał Trump. Polityka handlowa i imigracyjna obecnej administracji amerykańskiej spowodowała, że stosunki z Meksykiem należą do najgorszych w historii.

64-letni Obrador, który już po raz trzeci ubiegał się o prezydenturę, wykorzystał rosnące niezadowolenie społeczeństwa rządami PRI w związku z rekordowym poziomem przemocy, szeregiem skandali korupcyjnych i powolnym wzrostem gospodarczym. Prowadził swoją kampanię pod hasłami m.in. walki z korupcją i przestępczością zorganizowaną.

Jednoczesne wybory parlamentarne wygrała zdecydowanie skupiona wokół aMLO lewicowa koalicja Juntos Haremos Historia (Razem Tworzymy Historię).

wch

fot. Wikimedia Commons


drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:


blogi - ostatnie wpisy


co? gdzie? kiedy?

Brazylia po wyborach prezydenckich
Warszawa, Cafe Kryzys, ul. Wilcza 30
18 listopada (niedziela), godz. 19.00-22.00
Podpisz apel przeciwko wprowadzeniu klauzuli sumienia w aptekach
https://naszademokracja.pl/petitions/stop-bezprawnemu-ograniczaniu-dostepu-do-antykoncepcji-1
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Petycja o opodatkowaniu księży
Nowy Lewicowy Vlog
Warszawa
Zapraszamy do współpracy
Polska
cały czas
"Czerwony katechizm" - F. Czacki
Zapraszam
LeftRadio - Lewicowe radio
Internet
-
Szukam" Metody interpretacji historii Argentyny" N.Morano

Więcej ogłoszeń...


kalendarium

15 listopada:

1895 - W Warszawie urodził się Antoni Słonimski, polski poeta, felietonista, dramatopisarz, satyryk, krytyk teatralny i działacz społeczny związany PPS.

1961 - W Londynie powstała organizacja Amnesty International.

1972 - Laos: Zwycięstwo komunistycznych rebeliantów nad wojskami rządowymi w bitwie o Płaskowyż Bolovens.

1978 - W Nowym Jorku zmarła Margaret Mead, amerykańska socjolog, badaczka zajmująca się antropologią kulturową.

1987 - Podpisanie deklaracji założycielskiej reaktywowanej Polskiej Partii Socjalistycznej.

1988 - Palestyńska Rada Narodowa jednostronnie proklamowała powstanie państwa palestyńskiego.

2000 - Japonia: Mizuho Fukushima została szefową Partii Socjaldemokratycznej.

2002 - Hu Jintao został sekretarzem generalnym Komunistycznej Partii Chin.


 
Lewica.pl na Facebooku