Komentarze czytelników portalu lewica.pl Komentarze czytelników portalu lewica.pl

Przejdź do menu

Komentowany tekst

Jarosław Urbański: Sezon na epidemie

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz

...

Niestety, różnorodne patogeny - także te zjadliwe - zawsze były w pewnym stopniu obecne wśród ludzi. Także "narracja" o epidemii czy pandemii COVID-19 była tak samo uzasadniona jak "narracja" o pandemii grypy, wirusów grypopodobnych i innych, które co roku nawracają szczególnie w okresach jesienno-zimowych (choć nie tylko). Obecnie mówi się np. o "trudemii" (koronawirusa, a może właściwie różnych koronawirusów?, grypy, RSV, do tego można by dodać tak naprawdę jeszcze wiele innych, i to nie tylko wirusowych, krążących patogenów). Ważna jest budowa silnej i powszechnie dostępnej służby zdrowia (a z tym wiadomo jak jest...), szybkiej, skutecznej, taniej i nowoczesnej diagnostyki (a z dostępnością testów nawet na "zwykłą" grypę - nawet tych komercyjnych w aptekach - krucho!), odpowiednio dobranych środków zapobiegawczych i leczniczo-rekonwalescencyjnych. Po okresie pandemii COVID, ogłoszonej przez WHO, aktualnie często odchodzi się jednak chociażby od modelu pracy zdalnej, która stanowiła - tam, gdzie to możliwe - pewną osłonę profilaktyczną nie tylko przed Sars-Cov-2, ale i przed innymi patogenami. A pracę zdalną można przecież łączyć z ew. pojawianiem się co jakiś czas, osobiście, w siedzibie pracodawcy (wtedy, gdy to konieczne). I może być ona wprowadzana na zasadzie dobrowolnej decyzji (lub jej braku) pracownika... Oczywiście, z drugiej strony nie chodzi o to, by powracać do absurdów tamtego okresu, których było wiele, jak np. zamykanie lasów i parków, nakaz noszenia maseczek nawet w przestrzeniach otwartych i słabo zaludnionych czy - nasuwający skojarzenia z totalitaryzmem - przymus (lub próby przymusu) szczepień, dających ochronę przed zakażeniem co najwyżej częściową i krótkotrwałą/sezonową, a często także skutki uboczne. Jednak pewna umiarkowana czy wręcz minimalna ostrożność i wyrozumiałość np. dla pracowników zgłaszających potrzebę pracy zdalnej albo korzystających ze zwolnień lekarskich - powinna być zachowywana. A nie zawsze jest... Popadamy jako populacja (politycy i społeczeństwo) ze skrajności w skrajność, i bardzo szybko zapominamy - bez żadnych wniosków - o tym co jeszcze było "przedwczoraj"...

* Procedowana ostatnio nowelizacja polskiego Kodeksu Pracy przewiduje jedynie krótkotrwałe okresy pracy zdalnej dla ogółu pracowników, nie lucząc grup "uprzywilejowanych", jak np.rodzice opiekujący się małymi dziećmi, opiekunowie innych osób niesamodzielnych/niepełnosprawnych itd.

autor: wloczykijas, data nadania: 2023-01-14 14:29:46, suma postów tego autora: 666

...

A mniejsza liczba odnotowanych zakażeń Sars-Cov-2 wynika także z mniejszej liczby wykonywanych testów.
Poza tym w środowisku człowieka krążą także chociażby np. (niewirusowe) paciorkowce, gronkowce, wirusowe, jak i niewirusowe patogeny wywołujące rozmaite choroby weneryczne itd.

autor: wloczykijas, data nadania: 2023-01-14 14:42:27, suma postów tego autora: 666

Grypa

https://www.tygodnikprzeglad.pl/grypo-pozwol-zyc/

autor: V.C., data nadania: 2023-01-14 19:15:09, suma postów tego autora: 1110

...

*tridemii

autor: wloczykijas, data nadania: 2023-01-15 20:06:51, suma postów tego autora: 666

Dobry artykuł ale niespecjalnie odkrywczy

Wszyscy przecież pamiętamy Raport Rzymski a od tego czasu zmieniło się o tyle, że ludzi na świecie jest jeszcze więcej i przekroczyliśmy już 8 mld .
Czy jest na tę chorobę jakieś lekarstwo? - no nie wiem, może powszechna wojna światowa eliminująca jakieś 7 mld ludzi z owych
8 mld.?
To jest wprawdzie recepta niewyobrażalna ale jedyna, żeby ludzkość (jako gatunek) w ogóle przetrwała.

autor: tarak, data nadania: 2023-01-18 16:53:11, suma postów tego autora: 3100

tarak

"Dobry artykuł ale niespecjalnie odkrywczy
Wszyscy przecież pamiętamy Raport Rzymski a od tego czasu zmieniło się o tyle, że ludzi na świecie jest jeszcze więcej i przekroczyliśmy już 8 mld."
Tempo wzrostu jest już na tyle powolne, że straszenie nim to "strachy na lachy", dlatego Lachów stale straszy się upadkiem demograficznym, ale nie za wiele się z tym robi - dla porównania Hiszpania rocznie wydaje ponad 100 tysięcy nowych obywatelstw, Polska - 7 tysięcy. Ogromna różnica skali i widać, kto rzeczywiście chce zachować znaczenie polityczne w UE, a kto tylko ma pianę na ustach - bo jednak obywatelstwo to ogromna zachęta by dzieci imigrantów zostawały, bo sami imigranci jednak na starość wracają do swoich biedniejszych krajów, bo tam żyje się lepiej, ma się większą siłę nabywczą z pieniędzy zarobionych w kraju bogatszym. Podkreślmy jeszcze wyraźnie, co się stało w 2022 roku - po raz pierwszy od czasu eksperymentów Mao ludność Chin spadła, a to największe państwo na świecie, z ludnością 2X większą niż Europa.
I ciekawe, co też uczyni KPCh - czy pozwoli na zjazd do 500 mln za 100 lat, jak mówią prognozy, czy Chiny rozpoczną masowy sztuczny rozród w inkubatorach, tak aby ich populacja tak bardzo nie spadła, a kraj nie wpadł w pułapkę wieloletniej stagnacji (skądinąd dobrej dla środowiska naturalnego), jak Japonia ...
"Czy jest na tę chorobę jakieś lekarstwo? - no nie wiem, może powszechna wojna światowa eliminująca jakieś 7 mld ludzi z owych
8 mld?"
No na razie ludzie samoeliminują się na wiele sposobów, choćby: ideologia antynatalizmu i nadmiernej antykoncepcji, celibat zwykłych ludzi świeckich bywa już większy niż u duchownych katolickich, choroby cywilizacyjne - w tym psychiczne - uzależnienie od świata wirtualnego, spekulacyjny i drogi rynek mieszkań, wojny w których masowo ginie młode pokolenie Rosjan i Ukraińców, a to przecież kraje, które bez wojny miały problemy demograficzne i społeczne ogromne.
"To jest wprawdzie recepta niewyobrażalna ale jedyna, żeby ludzkość (jako gatunek) w ogóle przetrwała."
Ludność przetrwa, ale głównie te jej geny i rysy, które kojarzymy z Afryką Subsaharyjską, a w nieco mniejszej mierze z Afryką Północną i Bliskim Wschodem.
* Nietzsche, jak pisał m.in. o woli mocy, wskazując na słabość i upadek chrześcijaństwa, wspomniał o tym, że islam może poddźwignąć ludzkość. Czytając kiedyś "Tako rzecze Zaratusztra" miałem nawet wrażenie, że ów Zaratusztra to oczywiście nie ten prawdziwy i starożytny (bo nie o tego Nietzschemu chodziło), ale krzyżówka Dionizosa, Mahometa i czegoś jakby z hinduizmu ...

autor: tomasz_rysz, data nadania: 2023-01-19 10:07:53, suma postów tego autora: 1667

Moja teza, że jedynym wyjściem z tego demograficznego klinczu jest powszechna wojna, eliminująca ...

...7 z obecnych 8 mld mieszkańców Ziemi, wygląda na prowokującą ale tak nie jest. To już się dzieje, co ( prawdopodobnie nieświadomie ) opisał Autor w tym artykule.
Wystarczy przyjąć do wiadomości, że Ziemia jest żywym organizmem i, tak jak wszystkie zasiedlające ją gatunki, posiada mechanizmy zabezpieczające ją przed śmiercią biologiczną, do czego prowadzi działalność ludzkości. Nazywa się to "zatruwawniem środowiska" ale w istocie jest próbą zabójstwa całej planety.

Wyjaśnię to bliżej na przykładzie człowieka.
Życie ludzkie w skrócie polega na replikacji komórek z których się składa i tak długo jak ta replikacja przebiega "bezusterkowo", tak długo organizm cieszy się dobrym zdrowiem. Ale żeby tak się działo nad tą replikacją w każdym jądrze komórkowym w naszym ciele czuwa mechanizm, który z grubsza nazywamy supresorem i w momencie gdy podział komórki ulega zaburzeniu , to ten supresor ( tzn gen TP53 )
najpierw próbuje "naprawić" tę nieudaną komórkę, a jeśli to nie jest możliwe poddaje ją apoptozie, tzn rozkłada na atomy. Gdyby tego mechanizmu nie było, to taka nieudana replikacja rozrosłaby się niczym nie ograniczona, w rezultacie czego cały organizm zaczyna chorować na raka , który w końcu go zabija.

I coś takiego (ale w inny sposób) dzieje się całą ludzkością.
Ludzie w swej niekontrolowanej masie zabijają Ziemię i chemicznie i biologicznie, wypierając inne gatunki w poszukiwaniu miejsca do życia. Stajemy się agresywni i groźni dla całego organizmu , którym jest Ziemia i dlatego spotykają nas te wszystkie nieszczęścia, o których pisze Autor w tym artykule.

autor: tarak, data nadania: 2023-01-19 13:14:18, suma postów tego autora: 3100

Pisze pan Rysz:" "Tako rzecze Zaratusztra" miałem nawet wrażenie, że ów Zaratusztra to oczywiście...

... nie ten prawdziwy i starożytny (bo nie o tego Nietzschemu chodziło), ale krzyżówka Dionizosa, Mahometa i czegoś jakby z hinduizmu ... "
*
O co tu chodzi panie Rysz?
Jest jasne dla każdego, że poglądy i etyka przedstawiana przez Nietzschego w pracach, którym przykleił imię Zaratustry, nie mają nic wspólnego z głęboką duchowością religii irańskiej.

Nietzsche to taki szczur, który zeżarł całą biblioteką i od czasu do czasu odbijał mu się jakiś uczony cytat prawdziwych mędrców.

No więc czego dotyczy Pański wpis?

autor: tarak, data nadania: 2023-01-19 22:46:40, suma postów tego autora: 3100

...

Polityka "prokreacyjna" powinna być w jakiś umiarkowany sposób stymulowana przez państwo (poprzez różnego rodzaju zachęty, ulgi) - tam, gdzie przyrost naturalny jest ujemny lub destymulowana (łagodnie odradzana, przy braku lub ograniczeniu zachęt) - tam, gdzie przyrost jest nadmierny. Potrzebna jest, adekwatna wobec lokalnych realiów, tzw. zastępowalność pokoleń. W żadnym wypadku nie powinno to jednak oznaczać represji wobec osób bezdzietnych czy wielodzietnych.
Ujemny przyrost naturalny to jak dotychczas problem np. Polski - choć nie wiadomo jak ta lokalna sytuacja ukształtuje się jeszcze w kolejnych dekadach, w związku z napływem ludności zza wschodniej granicy i innymi czynnikami.
Wykorzystując słowa papieża Franciszka - ludzie nie muszą mnożyć się jak króliki. We współczesnym świecie np. dwójka dzieci wystarczy. I tak silne są - zwłaszcza w społeczeństwach rozwiniętych - trendy antynatalistyczne, jak zauważył powyżej Tomasz. Trzeba dbać przede wszystkim o tych już "narodzonych" ludzi (socjalnie, zdrowotnie etc.).
Natomiast dążenie do drastycznej depopulacji (neomaltuzjanizm) to być może pomysły niektórych miliarderów czy ultraliberałów, ale nie - lewicy. Ew. totalna wojna światowa - z użyciem np. broni masowego rażenia (odpukać) - przyniosłaby szkody i straty nie tylko w liczbie ludności, ale i w całym ekosystemie Ziemi. Byłaby jedynie kolejnym przykładem niszczącej działalności człowieka.

autor: wloczykijas, data nadania: 2023-01-19 22:48:39, suma postów tego autora: 666

Nie do końca rozumiał mnie pan włoczykijas, bo nikt rozsądny nie planuje wojny jądrowej w celu ...

...depopulacji.

Ale ta wojna w obecnych warunkach może się zdarzyć nieplanowana.
Na całym świecie rośnie agresja wobec prawdziwego lub nawet urojonego śmiertelnego wroga, a od tego to tylko kroczek do wojny, która może przeistoczyć się w armagedon.
Najlepszym obecnie przykładem jest trwająca wojna na Ukrainie.
Nikt na świecie nie zrozumiał dlaczego neobanderowcy przemocą usiłowali narzucić język ukraiński zamieszkującym wspólne państwo obywatelom rosyjskojęzycznym.
A to jest ten powód, który wykorzystali Amerykanie dla realizacji własnych celów geostrategicznych.

Pisząc te słowa słyszę w telewizji, jak uważający się za porządnych ludzi politycy i dziennikarze podjudzają Ukraińców do dalszej walki, co musi się skończyć dla nich ostatecznym upadkiem, bo alternatywą jest wojna jądrowa. A to dlatego, że państwo dysponujące taką bronią nie zrezygnuje z niej w decydującym momencie.
Nasze problemy demograficzne zawisły, na przysłowiowym, włosku.

Tę agresję ludzi przeciwko sobie można łatwo wytłumaczyć posiłkując się jungowską teorią o nieświadomości zbiorowej, która wpływa na naszą jaźń w sposób nie do końca zbadany ale co do skutków dobrze poznany.

Tu zrobię małą dygresję i przypomnę jak wielki wpływ na zachowanie zwierząt ma nasza osobista mikrobiota, składająca się miliardów bakterii i wirusów, które są naszymi symbiontami.

autor: tarak, data nadania: 2023-01-20 00:54:16, suma postów tego autora: 3100

...

A tu się niestety muszę zgodzić.

autor: wloczykijas, data nadania: 2023-01-20 17:02:23, suma postów tego autora: 666

tarak

"No więc czego dotyczy Pański wpis?"

Mój wpis dotyczy tego, że "zanik utraty sensu życia" w najbardziej rozwiniętych społeczeństwach może skończyć się wraz ze zwiększeniem roli islamu w nich. Będzie to postawa sprzeczna poddawaniu się rzeczywistości takiej jest, wszelkim kaprysom, uleganiu słabości i podążeniu za tzw. wolą mocy. Czyli czymś, co było obecne i w pismach Nietzschego ...

Czym przejawia się ten zanik utraty sensu życia ?
- opóźnianiem się wieku zawierania małżeństw i/lub wydawania się na świat potomstwa
- braku reakcji politycznej wobec tego zjawiska (choć w krajach przyjmujących duże ilości odpowiednich np. afrykańskich czy bliskowschodnich imigrantów nieco jest to niwelowane)
- dużą depresją wśród nielicznego pokolenia młodych (uzależnienie od internetu i mediów społeczności, poszukiwania wirtualnej tożsamości - zagubienie, masowe kwestionowanie własnej płci biologicznej w wielu krajach)

Islam, choć nie podoba mi się jego przesadność teocentryczna i wykładnia karna - np. wobec innowierców, to jednak niesie ze sobą pewne zalety - jak łatwiejsza możliwość podtrzymania własnych genów w społeczeństwie przez większą część populacji czy nieuleganie słabościom konsumpcyjnego stylu życia i używkom, tak jak to się dzieje w cywilizacji chrześcijańsko-laickiej.

autor: tomasz_rysz, data nadania: 2023-01-21 14:46:26, suma postów tego autora: 1667

tarak

"przemocą usiłowali narzucić język ukraiński zamieszkującym wspólne państwo obywatelom rosyjskojęzycznym"

Ma Pan szansę się wykazać i podać źródła empiryczne do tej tezy

autor: tomasz_rysz, data nadania: 2023-01-21 14:47:54, suma postów tego autora: 1667

Pisze pan Rysz:Ma Pan szansę się wykazać i podać źródła empiryczne do tej tezy "

Powiem szczerze - nie chce mi się powtarzać tych samych argumentów, które wielokrotnie przedstawiał na tym portalu pan czerwony93.
ale zacytuję źródło , które trudno nazwać prorosyjskim:

"Sytuacja zmieniła się po pomarańczowej rewolucji 2004 r. Wówczas przyspieszanie z ukrainizacją, na co ostatecznie zdecydował się prezydent Wiktor Juszczenko, oznaczało de facto pogłębianie podziału: że „my” to ci, którzy używają ukraińskiego i są patriotami, a „oni” to ci, którzy popierali fałszerstwa wyborcze i tak dalej. Z drugiej strony Juszczenko zaczął egzekwować jak najszersze stosowanie języka ukraińskiego. Akcentował elementy symboliczne, popierał i organizował kampanie społeczne pod hasłami typu „Jeden naród – jeden język – jeden Kościół” czy wręcz „Myśl po ukraińsku”.

źódło:https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1708164,1,co-przyniesie-zmiana-prawa-jezykowego-na-ukrainie.read

A nie zapomnij panie Rysz o zbrodni odesskiej!

A co do wiarygodnych źródeł, to będzie tak jak zawsze w takich wypadkach - gdy już organizatorzy tej pośpiesznej ukrainizacji znajdą się tam gdzie ich miejsce - w więzieniu, za wywołanie tej beznadziejnej wojny - znajdą się nagle źródła.

autor: tarak, data nadania: 2023-01-21 17:19:40, suma postów tego autora: 3100

Pan Rysz o dzisiejszym zastosowaniu "myśli" Nietzschego


"Mój wpis dotyczy tego, że "zanik utraty sensu życia" w najbardziej rozwiniętych społeczeństwach może skończyć się wraz ze zwiększeniem roli islamu w nich. Będzie to postawa sprzeczna poddawaniu się rzeczywistości takiej jest, wszelkim kaprysom, uleganiu słabości i podążeniu za tzw. wolą mocy. Czyli czymś, co było obecne i w pismach Nietzschego ..."

"Wola mocy" to taki profaszystowski wymysł, z którego skorzystał Hitler uzasadniając swoją szczególną rolę Furera.
W dzisiejszych czasach w sam raz pasuje do nobanderowców, też nie ulegają słabości - co im tam tysiące ofiar i zniszczenie państwa, skoro prowadzi ich słuszna idea wymyślona przez Banderę i Szuchewycza.
Jeden naród i jeden język, kto przeciw? - już nie widać.

autor: tarak, data nadania: 2023-01-21 17:33:53, suma postów tego autora: 3100

Pan Rysz o islamie:"Islam, choć nie podoba mi się jego przesadność teocentryczna i wykładnia karna..

...- np. wobec innowierców, to jednak niesie ze sobą pewne zalety - jak łatwiejsza możliwość podtrzymania własnych genów w społeczeństwie przez większą część populacji czy nieuleganie słabościom konsumpcyjnego stylu życia i używkom, tak jak to się dzieje w cywilizacji chrześcijańsko-laickiej."

A pan Rysz czytał jak żyją klasy uprzywilejowane w państwach islamskich? -o niezrównanym przepychu rodem z "Tysiąca i jednej nocy"?

Skromnie to żyją tak biedacy, bo muszą, nie stać ich na cztery żony więc dręczą tę jedną ( jeśli ją mają, a to nie jest pewne, bo np. w Egipcie młodzi nie żenią się, bo ich na to nie stać, co jest jednym z większych problemów tego kraju).
Europejscy wyznawcy islamy żyją na ogół skromnie, bo kontroluje ich muzułmańska mafia, która też musi z czegoś żyć.
A bogaci europejscy muzułmanie? - to zależy jak bogaci i im bogatszy tym mu dalej do codziennej skromności.

autor: tarak, data nadania: 2023-01-21 18:01:14, suma postów tego autora: 3100

Ale zaraz, zaraz panie Rysz - napisał Pan coś takiego:"Nietzsche, jak pisał m.in. o woli mocy, ...

... wskazując na słabość i upadek chrześcijaństwa, wspomniał o tym, że islam może poddźwignąć ludzkość. "
*
Nietzsche jednoznacznie i wielokrotnie obalił Boga w człowieku, to znaczy także w islamie.
A widział kto islam bez Allacha?

autor: tarak, data nadania: 2023-01-22 00:18:50, suma postów tego autora: 3100

tarak

"A nie zapomnij panie Rysz o zbrodni odesskiej!"

A kto o tym zapomina ? Rosyjski najazd po tysiąckroć pomścił tę zbrodnię

(choć oczywiście Odessy nie odebrali, więc zapewne pomsta była do tej pory za mała ?)

autor: tomasz_rysz, data nadania: 2023-01-23 12:22:10, suma postów tego autora: 1667

tarak 2

"Skromnie to żyją tak biedacy, bo muszą, nie stać ich na cztery żony więc dręczą tę jedną ( jeśli ją mają, a to nie jest pewne, bo np. w Egipcie młodzi nie żenią się, bo ich na to nie stać, co jest jednym z większych problemów tego kraju).
Europejscy wyznawcy islamy żyją na ogół skromnie, bo kontroluje ich muzułmańska mafia, która też musi z czegoś żyć.
A bogaci europejscy muzułmanie? - to zależy jak bogaci i im bogatszy tym mu dalej do codziennej skromności."

Każdy kraj i każda kultura mają swoje problemy. Myślę, że część tego, co Pan tu pisze, istnieje rzeczywiście, ale ...
patrzę na statystyki, które kraje udostępniają światu, ONZ itp.
Egipt - 880 tysięcy małżeństw
na 100 mln ludzi, to jest tak jak 8,8/1000
(https://www.statista.com/statistics/971331/egypt-number-marriages/#:~:text=In%202021%2C%20the%20number%20of,marriages%20with%20about%20660.2%20thousand.)

no to teraz zajrzyjmy np. do Polski
(2 tabela w linku)
http://eregion.wzp.pl/obszary/ruch-naturalny-ludnosci
w 2021 4,4 zawartych małżeństw na 1000 osób
zatem, jeśli w Egipcie mają duży problem (wg Pana) z małżeństwami, to gdzie my jesteśmy ?
2 razy niżej jesteśmy

ogólnie, to żyjemy w takim paradoksie, Panie Tarak
- im więcej posiadamy, tym na mniej nas stać
- im mamy łatwiej, tym trudniej podejmujemy decyzje
to nie jest dobry ustrój społeczny, to jest właśnie nihilizm

autor: tomasz_rysz, data nadania: 2023-01-23 12:42:43, suma postów tego autora: 1667

Lepiej nie manipulować statystyką, panie Rysz, bo liczby są nieprzekupnel

Ludności w Egipcie jest ponad 110 mln, ale dla uproszczenia przyjmijmy, że tylko 100 mln.
Jedna trzecia to dzieci - zostało 67 mln.
Jeśli małżeństw w Egipcie jest 880.000 na 100mln, to osób bezżennych jest jakieś 66 mln na 100 mln, czyli tragicznie.
To że w Europie ludzie żyją "na kocią łapę" , bo taka moda, nie oznacza że Egipcie osób będących w związku jest więcej, bo w rzeczywistości jest mniej, gdyż w kulturze islamu takie nie -zalegalizowane związki są nie do pomyślenia.

autor: tarak, data nadania: 2023-01-23 20:56:19, suma postów tego autora: 3100

Co do Ukrainy nie zmieniam zdania

Wprawdzie to Rosja najechała Ukrainę ale to Ukraina tę wojnę wywołała z pełną premedytacją.

autor: tarak, data nadania: 2023-01-23 21:06:33, suma postów tego autora: 3100

tarak

Słyszał Pan, co to są zawierane małżeństwa każdego roku ? Dane zarówno z Egiptu, jak i z Polski to są zawarte małżeństwa, a nie małżeństwa ogółem. Czy ja gdzieś pisałem, że ogółem ? Nie. Więc proszę czytać kontekst

Jest Pan bardzo wrażliwy na posiadanie racji, nawet gdy jej Pan nie ma ...

autor: tomasz_rysz, data nadania: 2023-01-23 22:42:00, suma postów tego autora: 1667

Panie Rysz

Dobrze wiedziałem , że w tej podanej statystyce musi tkwić błąd ale to nie ja ją podawałem i nie do mnie należała korekta. 880000 małżeństw na 100mln mieszkańców to groteska, Egipt musiałby się wyludniać, a jest odwrotnie.

Ale tak czy owak miałem jednak rację - manipulowanie statystyką jest trochę niebezpieczne, bo trzeba zawsze zaznaczyć czego dotyczą liczby. Nie napisał Pan tego i pomyślałem że jest błąd w przecinku ( czyli literówka) ale Pański błąd, to poważniejsze zaniedbanie.

I to jest istota sprawy.

Jest zagadnienie czy powinienem sprawdzać podanego linka - myślę że nie, to Pan bierze na siebie odpowiedzialność za to co zostało napisane. A poza tym na smartfonie trudno skopiować i wkleić adres.

autor: tarak, data nadania: 2023-01-23 23:40:28, suma postów tego autora: 3100

tarak

"Ale tak czy owak miałem jednak rację - manipulowanie statystyką jest trochę niebezpieczne, bo trzeba zawsze zaznaczyć czego dotyczą liczby. Nie napisał Pan tego i pomyślałem że jest błąd w przecinku ( czyli literówka) ale Pański błąd, to poważniejsze zaniedbanie.
I to jest istota sprawy."

Dookreśliłem pojęcie do "liczby zawartych małżeństw", a Pan bawi się w krucjatę zarzutów

"Jest zagadnienie czy powinienem sprawdzać podanego linka - myślę że nie, to Pan bierze na siebie odpowiedzialność za to co zostało napisane. A poza tym na smartfonie trudno skopiować i wkleić adres."

Panie Tarak, Pan bierze na siebie twierdzenie "jeśli takie są fakty, to tym gorzej dla faktów", twierdząc, że Egipt ma jakiś problem z liczbą małżeństw.

Chciałem znaleźć ogólną liczbę istniejących małżeństw w Egipcie, ale niestety ciężko znaleźć takie dane wyrażone po angielsku (II pod względem ważności język po arabskim w Egipcie). W Polsce ogólna liczba istniejących związków małżeńskich to 8,7 mln.

autor: tomasz_rysz, data nadania: 2023-01-24 12:35:07, suma postów tego autora: 1667

Zostawmy już tę nieistotną sprawę, panie Rysz

Pan nie dodał istotnego słówka "rocznie" a ja byłem zbyt leniwy by włączyć komputer i to sprawdzić.
O tym problemie małżeńskim w Egipcie był na Planecie godzinny program i stąd moja uwaga na ten .
Ale nie ma o co kruszyć kopii.

autor: tarak, data nadania: 2023-01-24 13:33:52, suma postów tego autora: 3100

Dodaj komentarz