Maciej Szatyłowicz: Wszystkie dzieci nasze są...

[2010-06-12 08:08:07]

Spośród natłoku portalowych informacji uważny internauta mógł w Dniu Dziecka wyłuskać i tę: Polska zajmuje jedno z pierwszych miejsc w statystykach Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju obrazujących poziom ubóstwa w grupie dzieci i młodzieży. Wyprzedzają nas w tej niechlubnej klasyfikacji jedynie Meksyk i Turcja. Opublikowane informacje dotyczą wszystkich krajów OECD i państw UE nie będących członkami tej organizacji. Wbrew powszechnie panującemu mniemaniu bieda w Polsce nie jest domeną osób starszych, rencistów i emerytów. Dotyka przede wszystkim dzieci i młodzież. Stopa ubóstwa wśród osób do lat 18 wynosi ponad 20%. Na drugim biegunie są kraje skandynawskie: w Danii, Szwecji, Finlandii i Norwegii odsetek ten nie przekracza 5%. Jest to jeden z najbardziej drastycznych wymiarów polskiej biedy nie znajdujący właściwie zupełnie miejsca w publicznym dyskursie. Według sondażu CBOS zaledwie 5 % Polaków dostrzega biedę dzieci. Podobnie jak rodzin wielodzietnych czy rolników i pracowników dawnych PGR-ów.

Temat ubóstwa dzieci nie istnieje także w debacie politycznej. Ten fakt nie dziwi, jeśli weźmiemy pod uwagę potencjał oskarżycielski wspomnianego zagadnienia. Pozostając zmarginalizowane i wyparte nie mąci dobrego samopoczucia politycznych elit. Nie stawia przed pytaniami: Co powoduje, że niedostatek tak bardzo dotyka tę grupę społeczną i jak można temu zjawisku przeciwdziałać, złagodzić jego skutki? Bo musimy pamiętać, że problem często nie mija wraz z wiekiem - dzieci żyjące teraz w ubóstwie są zagrożone wykluczeniem społecznym w przyszłości. Tradycyjne odpowiedzi na wyżej postawione pytanie nie znajdują zastosowania. W przypadku biednych-dorosłych istnieje cały arsenał uzasadnień ich społecznej i materialnej sytuacji: począwszy od wrodzonej życiowej niezaradności, poprzez lenistwo, nałogi, własny wybór, do całej gamy patologicznych skłonności. Według panujących w Polsce neoliberalnych przekonań, dorośli sami są sobie winni egzystując na marginesie społeczeństwa. Natomiast dzieci trudno obarczyć winą za ich życiową sytuację. Zarzucić im, że niedostatek jest skutkiem ich lekkomyślności czy innych zaniedbań i błędów. Dzieci to zawsze ofiary ubóstwa, nigdy sprawcy. Politycy wolą nie zapuszczać się na, w tym przypadku, grząski grunt ideologicznych uzasadnień.

Także w obecnej kampanii prezydenckiej próżno szukać choćby zaakcentowania problemu przez głównych kandydatów. Może oprócz Bronisława Komorowskiego, który na swojej stronie internetowej z godnością zubożałego szlachcica przyznaje: "Miałem bardzo szczęśliwe dzieciństwo, mimo okresów biedy i braku stabilizacji materialnej w domu. Po przodkach odziedziczyłem wszystko prócz majątku (...). Dzieciństwo, mimo autentycznej biedy, to był ważny okres w moim życiu. Uczyłem się, że bardziej liczy się ciepło domu rodzinnego niż dobrobyt". Jarosław Kaczyński natomiast nawiązuje głównie do gospodarczych sukcesów swojego rządu.

Teraz również jesteśmy pierwsi we wzroście gospodarczym dzierżąc jednocześnie palmę pierwszeństwa w ubóstwie najmłodszych i najsłabszych obywateli tego kraju. I trudno się temu dziwić, dla naszych kandydatów najważniejsza jest przecież Polska.

Źródła:
1. http://www.tinyurl.pl?iMj5brIs
2. http://www.tinyurl.pl?amLUOkmQ
3. http://www.tinyurl.pl?1k9H0xca
4. Golinowska S., Tarkowska E. (red.) "Ubóstwo i wykluczenie społeczne. Badania. Metody. Wyniki" Warszawa: IPSS

Maciej Szatyłowicz


drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:



Warszawska Socjalistyczna Grupa Dyskusyjno-Czytelnicza
Warszawa, Jazdów 5A/4, część na górze
od 25.10.2024, co tydzień o 17 w piątek
Fotograf szuka pracy (Krk małopolska)
Kraków
Socialists/communists in Krakow?
Krakow
Poszukuję
Partia lewicowa na symulatorze politycznym
Discord
Teraz
Historia Czerwona
Discord Sejm RP
Polska
Teraz
Szukam książki
Poszukuję książek
"PPS dlaczego się nie udało" - kupię!!!
Lca

Więcej ogłoszeń...


25 lutego:

1944 - Powstała Centralizacja Stronnictw Demokratycznych, Socjalistycznych i Syndykalistycznych – porozumienie polityczne skupiające ugrupowania lewicowe: Robotniczą Partię Polskich Socjalistów, Polskie Stronnictwo Demokratyczne, Polską Ludową Akcję Niepod

1950 - Urodził się Néstor Kirchner, polityk argentyński, peronista o odchyleniu lewicowym, gubernator prowincji Santa Cruz; 2003-2007 prezydent Argentyny.

1984 - Ponad 500 osób zginęło w wyniku eksplozji ropociągu w mieście Cubatão w brazylijskim stanie São Paulo.

1986 - Prawicowy, filipiński dyktator Ferdinand Marcos został zmuszony do ucieczki z kraju. Funkcję prezydenta objęła liderka opozycji Corazon Aquino.

1993 - Pod zarzutem przyjęcia łapówki aresztowano Wojciecha Dobrzyńskiego, dyrektora biura Klubu Parlamentarnego Porozumienia Centrum.

1993 - Początek 48-godzinnego strajku generalnego w regionie łódzkim.

1994 - Żydowski osadnik Baruch Goldstein otworzył ogień do modlących się w Grocie Praojców w Hebronie Palestyńczyków, zabijając 29 osób.

1994 - Odbył się Kongres Jedności PPS, w wyniku którego scalono cztery odłamy partii (bez PPS Ikonowicza).

1996 - Kolejny Kongres Jedności PPS - ostateczne scalenie wszystkich partii używających nazwy PPS.

2013 - We Włoszech centrolewicowa koalicja wygrała przedterminowe wybory parlamentarne.


?
Lewica.pl na Facebooku