Kolumbia: Wobec braku alternatyw, rośnie produkcja koki
[2006-06-26 08:58:11]
Uprawy koki niszczone są głównie metodą spryskiwania terenów uprawnych herbicydami. W 2005 roku zlikwidowano w ten sposób 138 tysięcy hektarów, kolejne 32 tysiące zostały zniszczone ręcznie. Héctor Torres, działacz organizacji broniącej praw człowieka, jest zdania, że wzrost uprawy koki wynika z coraz większej biedy. Tak długo jak ograniczone będą możliwości zatrudnienia w innych sektorach, chłopi - z braku innej możliwości - będą uprawiać kokę, dodaje. We wrześniu ubiegłego roku przedstawił on rządowi projekt likwidacji upraw koki, który byłby powiązany z budową dróg, placówek służby zdrowia, szkół i zbiorników na zboże, a także z systemem korzystnych pożyczek i kredytów na uprawę innych roślin i hodowlę zwierząt. Jednak jak mówi, odpowiedzią rządu było nasilenie oprysków i operacji przeciwko rolnikom. Operacje te prowadzone są przez siły zbrojne Kolumbii oraz przez członków oddziałów skrajnie prawicowej AUC, której demobilizacja została zakończona w tym roku. Torres ocenia to jednak krytycznie. Poza niszczeniem upraw koki, od których zależy życie ludzi, oddziały bojówek zabijają zwierzęta hodowlane oraz dopuszczają się gwałtów na kobietach i mężczyznach, mówi. Dochodzi także do samosądów. Wojna z narkotykami w Kolumbii toczy się przy dużym wsparciu rządu amerykańskiego, który od początku 2000 roku, przeznaczył około 4 mld dolarów na walkę z produkcją narkotyków. Nowym elementem wprowadzonym w 2004 roku jest Plan Patriota, którego głównym celem jest walka z lewicowymi Rewolucyjnymi Siłami Zbrojnymi Kolumbii (FARC), największym ugrupowaniem partyzanckim. Prawicowy prezydent kraju Álvaro Uribe, który objął urząd w maju tego roku, zwrócił się do prezydenta George'a W. Busha o zwiększenie pomocy finansowej na walkę z uprawą koki. Badania przeprowadzone w ubiegłym roku przez UNODC i rząd Kolumbii wskazują, że ponad połowa spośród chłopów uprawiających kokę czyni tak z powodów ekonomicznych. Kolejne 28 proc. stwierdziło, że nie mają oni innego wyboru, a w opinii 17 proc. jest to związane z kulturą panujacą na tych terenach. Stwierdzono również, że pomoc od państwa - w zamian za zarzucenie uprawy koki - otrzymało zaledwie 9 proc. rolników. |
- Blog Radosława S. Czarneckiego: Syndrom wybrania
- Blog Radosława S. Czarneckiego: Materializacja frustracji i gniewu
- Pod prąd!: Trzaskowski połknie lewicę
- Blog Radosława S. Czarneckiego: Nauka o religiach winna łączyć a nie dzielić
- Blog Radosława S. Czarneckiego: Syndrom Pigmaliona i efekt Golema
- Warszawska Socjalistyczna Grupa Dyskusyjno-Czytelnicza
- Warszawa, Jazdów 5A/4, część na górze
- od 25.10.2024, co tydzień o 17 w piątek
- Fotograf szuka pracy (Krk małopolska)
- Kraków
- Socialists/communists in Krakow?
- Krakow
- Poszukuję
- Partia lewicowa na symulatorze politycznym
- Discord
- Teraz
- Historia Czerwona
- Discord Sejm RP
- Polska
- Teraz
- Szukam książki
- Poszukuję książek
- "PPS dlaczego się nie udało" - kupię!!!
- Lca
13 lutego:
1921 - Moskwa: Pogrzeb Piotra Kropotkina, jednego z głównych ideologów anarchizmu, przerodził się w ostatnią legalną demonstrację anarchistyczną. Wkrótce potem bolszewicy aresztowali większość anarchistycznych działaczy.
1930 - Powstała Komunistyczna Partia Wietnamu.
1961 - Władze separatystycznej kongijskiej prowincji Katanga ogłosiły śmierć Patrice'a Lumumby.
1991 - 403 irackich cywilów zginęło, gdy amerykańska bomba zniszczyła schron w Bagdadzie.
1996 - W Nepalu wybuchła zbrojna rebelia maoistów w celu obalenia monarchii i wprowadzenia na jej miejsce ustroju komunistycznego.
2008 - Laburzystowski premier Australii Kevin Rudd wygłosił w parlamencie przemówienie, w którym publicznie przeprosił Aborygenów za dyskryminację i prześladowania, w tym praktyki tzw. "skradzionego pokolenia".
?